• Wpisów: 49
  • Średnio co: 50 dni
  • Ostatni wpis: 47 dni temu, 14:25
  • Licznik odwiedzin: 39 228 / 2501 dni
 
himawanti
 
Każda kanonizacja jest deklaracją intencji i poglądów papiestwa oraz papieża dokonującego uznania rzekomej świętości. Dotyczy to nie tylko papieży, ale wszystkich rzekomych świętych w katolicyzmie. Wyniesienie kogoś na ołtarze oznacza, że Stolica Apostolska stawia go wiernym za wzór do naśladowania, za wzór moralny. Ale nie zapominajmy, że wszystkie komisje i osoby uczestniczące w procesie beatyfikacyjnym i kanonizacyjnym mają tylko głos doradczy. W procesie nie wysłuchano jednak przeciwników kanonizacji. Mogą wysuwać różne propozycje, ale ostateczna decyzja należy zawsze do papieża, w tym wypadku do Franciszka. Innymi słowy: jeśli papież Franciszek zdecydował się kanonizować równocześnie Jana XXII i Jana Pawła II, to należy w tym widzieć także jego program działania. Obaj kanonizowani papieże byli po uszy umoczeni w zbrodnię tuszowania i ukrywania pedofilii tysięcy katolickich księży i setek pedofilskich biskupów.

Mamy zatem bardzo jasne przesłanie od papieża Franciszka. Mówi on wiernym, że dotychczasowa linia ukrywania księży pedofilów i całej ohydnej zbrodni kościoła katolickiego będzie kontynuowana. Nic się nie zmieni, a obaj kanonizowani papieże zostają świętymi najbardziej za to, co dla setek tysięcy ofiar księży pedofilów z całego świata jest zbrodnią najplugawszą. Zostali świętymi za ukrywanie księży pedofilów, za tępienie, terroryzowanie i mordowanie ofiar księży pedofilów, za pomaganie sprawcom plugawych pedofilskich zbrodni, które nie są tylko naruszeniami przykazania 'nie cudzołóż'. Zbrodnie pedofilii dokonywane na ministrantach oraz dzieciach wyznawców katolicyzmu, zbrodnie takie jak dokonywane przez arcybiskupa Józefa Michalika na Dominikanie czy przez księdza kapelana policji Wojciecha Gila to okrucieństwo będące skrzyżowaniem gwałtu, terroru oraz przemocy duchowej na miarę torturowania w gestapo katolickiej inkwizycji przez minione wieki. Tyle, że ofiary zgwałcone przez księży w dzieciństwie są torturowane przez katolicki kościół i jego papiestwo dożywotnio, każdego dnia muszą żyjąc zmagać się z traumatycznym doświadczeniem, a widok plugastwa takiego jak krzyż, ksiądz, papież czy kościelny budynek sprawia im taki sam ból jak wlewania ołowiu do gardła czy wyrywanie języka albo łamanie kołem przez katolickich siepaczy i oprawców w biskupich katowniach epoki katolickiej inkwizycji i palenia czarownic na stosach.

Papież Franciszek jest wielkim poplecznikiem pedofilii i pedofilów skoro z dwóch papieży ukrywających i tuszujących te okrutne zbrodnie kościoła katolickiego zrobił swoich świętych czyli bohaterów i patronów.

Można być wściekłym słuchając wypowiedzi hierarchów rzymskokatolickich na temat zbrodni na dzieciach, jakich dopuszczają się kościelni funkcjonariusze. I to nie byle jacy funkcjonariusze, bo ci z górnej półki, jak nuncjusz apostolski i arcybiskup na Dominikanie Józef Wesołowski, a także polski zakonnik ksiądz kapelan policji Wojciech Gil, nie wspominajac o dymaniu kleryków i starszych ministrantów przez arcybiskupa Juliusza Paetza. Pierwszy to arcybiskup, ambasador Watykanu – Stolicy Apostolskiej, a drugi to misjonarz czyli ambasador Jezusa Chrystusa na ziemi. Zresztą w przekonaniu Kościoła rzymskokatolickiego każdy ksiądz to „alter Christus” czyli drugi Chrystus! Dzieci katolickie od najmłodszych lat uczone są na lekcjach religii szacunku dla każdego kapłana, jak dla samego Jezusa Chrystusa i taki kapłan-chrystusik zmusza te dzieci do obrzydliwego dla nich seksu!

To, co kościół katolicki w Polsce i innych krajach w XXI wieku robi w sprawie skrzywdzonych pedofilią księży dzieci, to kpina z Jezusa Chrystusa i Ewangelii. To kpina z ofiar latami gwałconych przez księży i biskupów. Prawda jest taka, że jeśli katolicki kościół nie zostanie zmuszony do płacenia bardzo wysokich odszkodowań swoim ofiarom to pozostanie bezkarny i głuchy na wołanie o sprawiedliwość i prawdę. Tymczasem skażony pedofilią na masową skalę katolicki kościół umywa ręce, a zaszczute ofiary najczęściej milczą. Instytucja przedawnienia tych zbrodni to hańba dla polskiego wymiaru sprawiedliwości.

Czy Jan Paweł II jest zostanie patronem wszystkich pedofilii?

Warto sobie przypomnieć sprawę zboczonego księdza Marciala Maciela Degollado, założyciela zgromadzenia ruchu Legion Chrystusa, który seksualnie wykorzystywał i gwałcił chłopców oraz dziewczynki i miał kilkoro dzieci z kobietami, z którymi utrzymywał romanse. Jan Paweł II chronił Maciela Degollado i zapewnił mu bezkarność, chociaż był dokładnie informowany o jego przestępstwach. Stanowisk kościelnych pozbawił go dopiero papież Benedykt XVI, gdyż wiedział, że Jan Paweł II imprezował razem z Macielem Degollado i poszkodowanymi dziećmi.

Pierwszy z dokumentów pedofilskich katolicyzmu, to tajna instrukcja autorstwa kard. Alfreda Ottavianiego „Instructio De Modo Procedendi In Causis Sollicitationis”, podpisana w 1962 roku przez propedofilskiego papieża Jana XXIII, zakazująca ujawniania przypadków pedofilii pod groźbą klątwy katolickiej czarnej magii dla ujawniających i nakazującą skłanianie ofiar do milczenia też pod groźbą klątwy (źródłem przecieku poza Kościół katolicki jest katolicki ksiądz Thomas Doyle, który treść opracowania wraz z wytycznymi ujawnił w 2003 roku).

Papież Jan Paweł 2 czyli Karol Wojtyła z Wadowic bezwzględnie wymagał od swoich podwładnych respektowania tego pedofilskiego aktu. Okres pontyfikatu Jana Pawła 2, to seria zatajania pedofilstwa duchownych katolickich, okres nasilonego zbrodniczego terroru wobec ofiar księży pedofilów, ich rodzin, a nawet wobec ich prawników. Ten problem był jedną z głównych przyczyn tego, że społeczeństwa takich krajów jak USA, Francja, Hiszpania czy Irlandia wyraźnie odeszły od zboczonej seksualnie pedofilią religii katolickiej. We Francji skala zjawiska jest taka, że na pedofila mówi się zwyczajowo „proboszcz”.

Drugi dokument – „Crimen sollicitationis”, także wydany w 1962 roku. W myśl litery opracowania należy niezwłocznie otoczyć opieką księdza, oskarżonego o wykorzystywanie małoletniego i przenoszenie go z parafii do parafii. Skandal seksualny musi być opanowany i pójść w zapomnienie, a ofiary i ich rodziny należy zastraszyć. Buntownicy i osoby, które do niego doprowadziły, zneutralizowani i ukarani. Skutkiem tego, zaszczuta rodzina ofiary musi opuścić miejscowość, w której mieszka, albowiem za sprawą agitacji z ambony, jest ona przedmiotem ostracyzmu ze strony wspólnoty lokalnej Kościoła katolickiego.

Kanonizacja Jana Pawła II oraz Jana XXIII jest  kpiną i farsą z ofiar pedofilskich praktyk księży! Papież Franciszek wyświęcając te dwie pedofilskie kanalie pokazuje, że zamierza utrzymywać twardy kurs zbrodniczego terroryzowania wszystkich ofiar księży pedofilów i zakonnic pedofilek. Ludzie którzy czczą tych obu świeżo kanonizowanych papieży katolickich są niczym więcej niż czcicielami przywódców propedofilskiej krucjaty złożonej z pedofilskiego lobby w Watykanie i katolickim kościele.

Brytyjski dziennik "The Daily Telegraph" donosił na dzień przed kanonizacją obu propedofilskich papieży o proteście szczególnie przeciwko kanonizacji Jana Pawła II ze strony stowarzyszenia ofiar pedofilii. Zdaniem ofiar księży pedofilów i zakonnic pedofilek, papież Polak JP2 nie zasłużył na ogłoszenie świętym, gdyż - według nich - wolał ignorować skandale, aby chronić wizerunek katolickiego kościoła i chronić dewiacje zboczonych duchownych. Brytyjska gazeta odnotowuje ostry sprzeciw organizacji SNAP, reprezentującej 18 tysięcy ofiar seksualnych nadużyć księży z 79 krajów na trzech kontynentach. SNAP jest jedną z wielu organizacji zrzeszających ofiary księży pedofilów i zakonnic pedofilek.

Przewodnicząca stowarzyszenia, Amerykanka Barbara Blaine powiedziała, że istnieją niepodważalne dowody, iż tysiące padły ofiarą nadużyć, bo Jan Paweł II nie chciał nawet czytać docierających do niego raportów, tak bardzo popierał pedofilię i pedofilów w katolickim kościele. Aktywiści SNAP odrzucają jako absurdalne argumenty, że doradcy Jana Pawła II rzekomo zatajali przed nim informacje o nadużyciach seksualnych. Jan Paweł II był dobrze zaznajomiony z pedofilią katolickich dygnitarzy kościelnych, wszak organizował świeżych ministrantów dla swojego mentora kardynała Sapiehy. Znał pedofilię kościelną od dzieciństwa i w niej ukształtowany uważał ją za zjawisko normalne. Był też przeciwny podniesieniu bariery wieku ochronnego dla dzieci, która w Watykanie wynosiła zaledwie 12 lat.

Na głównej stronie serwisu brytyjskiego “The Independent” jedyna wiadomość o kanonizacji poświęcona jest niemal w stu procentach analizie tego, co Jan Paweł II mógł wiedzieć o przypadkach pedofilii, które miały miejsce w Kościele w latach jego kanonizacji. Artykuł nie ma tak jednoznacznej wymowy, jak tekst w “NYT”, ale dziennik podkreśla, że sprawa seksualnego molestowania “kładzie się cieniem na dziedzictwie” papieża.

Wszelkie wybielanie Jana Pawła II oraz Jana XXIII są zbrodnią pedofilizmu, zbrodnią pedofilską, zbrodnią na dzieciach i kulawą faszystowską, konserwatywna propagandą kościelnego lobby pedofilów, które jest na drugim miejscu pod względem siły wpływów w Watykanie, zaraz po lobby homoseksualnym. Wszelka obrona kogoś kto kierował w swej istocie wielką międzynarodową mafią pedofilską będącą znaczącą częścią katolickiego duchowieństwa powinien raczej odsiadywać w Polsce 12 lat więzienia, gdyż wszystkie ofiary pontyfikatu każdego z papieży są także ich ofiarami, a gwałcenie dzieci jakoś nikomu normalnemu przy zdrowych zmysłach nigdy nie skojarzy się ze świętością.

Kim był tak faktycznie Jan Paweł II, Karol Wojtyła z Wadowic, czy aby papieżem, czy niewolnikiem pedofilskiego i homoseksualnego lobby mającego niebywałe wpływy w Watykanie, gdzie Jan Paweł II skompromitował się jako ten co chronił pedofilów w sutannach przed odpowiedzialnością karną a Polakom mówił ”Brońcie krzyża”. Prawda jest taka Jan Paweł II mamił Polaków swoją rzekomą wiarą w Boga a tak faktycznie usłużnie chodził na pasku homoseksualnego i pedofilskiego lobby Watykańskiego, gdzie słowami o Bogu, Jezusie, Krzyżu jako symbolu wręcz oszukiwał wiernych, choć tak faktycznie celem pontyfikatu Jana Pawła II była ochrona pedofilów w sutannach i habitach.

Dla przypomnienia takie niepodważalne fakty, które przemawiają na zgubę i wieczne potępienie Jana Pawła II:

Pontyfikat Jana Pawła II na straszliwie ciemne strony, które obecnie są celowo zatajane i przemilczane, chociażby jak sprawa: ”księdza Marciala Maciela Degollado, założyciela zgromadzenia ruchu Legion Chrystusa, który seksualnie wykorzystał i zgwałcił kilkuset chłopców, a także miał kilkoro dzieci z kobietami, z którymi utrzymywał romanse, a ich dzieci gwałcił. Papież Jan Paweł II chronił Maciela Degollado i zapewnił mu bezkarność, chociaż był informowany o jego przestępstwach pedofilskich. Stanowisk kościelnych pozbawił go dopiero papież Benedykt XVI.

Pontyfikat Jana Pawła II był w większej mierze podporządkowany realizacji dwóch dokumentów :

1. Tajna instrukcja autorstwa kard. Alfreda Ottavianiego „Instructio De Modo Procedendi In Causis Sollicitationis”, podpisana w 1962 roku przez papieża Jana XXIII, zakazująca ujawniania przypadków pedofilii pod groźbą klątwy katolickiej czarnej magii dla ujawniających i nakazującą skłanianie ofiar do milczenia też pod groźbą klątwy (źródłem przecieku poza Kościół katolicki jest katolicki ksiądz Thomas Doyle, który treść opracowania wraz z wytycznymi ujawnił w 2003 roku). Jan Paweł II bezwzględnie wymagał od swoich podwładnych respektowania tego dokumentu.

2.„Crimen sollicitationis”, także wydany w 1962 roku. W myśl litery opracowania należy niezwłocznie otoczyć opieką księdza, oskarżonego o seksualne wykorzystywanie małoletniego i przenoszenie go z parafii do parafii. Skandal seksualny musi być opanowany i pójść w zapomnienie, a ofiary i ich rodziny należy zastraszyć.

Beatyfikowanie przez Jana Pawła II „nazistę Alojzije Stepinaca – chorwackiego kardynała, który współpracował z ludobójczym reżimem ustaszowskim”,  czy: "Jan Paweł II podczas swojej wizyty w Chile w październiku 1987 roku, legitymizował, swoimi działaniami faszystowskiego dyktatora Augusto Pinocheta – udzielił mu komunii, wspólnie, Papież i zbrodniczy dyktator, wystąpili na balkonie pałacu La Moneda przed tłumem sympatyków Augusto Pinocheta."

Same te wspomniane niepodważalne fakty są argumentami przemawiającymi przeciwko kanonizacji Jana Pawła II, a za jego bezwzględnym i wieczystym potępieniem, razem z całą inkwizycją i wszystkimi księżmi zboczeńcami jacy w całej historii działali w strukturach katolickiego kościoła!

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  • awatar
     
     
    Ruch Ofiar Księży
    Poczytajcie sobie na portalu Ruchu Ofiar Księży jaka jest prawdziwa skala pedofilii wśród księży i zakonników katolickich.

    http://ruchofiarksiezy.org/
     
  • awatar
     
     
    Antek Antypedofil
    Stop pedofilskim zbrodniom funkcjonariuszy reżymu katolickiego w Polsce, Meksyku i na Filipinach.
     
  • awatar
     
     
    gość niedzielny
    Prawidłowa diagnoza skłonności seksualnych obydwu kanonizowanych papieży będących w istocie pedofilskimi bestiami, nawet jak byli tylko wspólnikami pedofilskiej mafii księży i biskupów, pedofilskiego lobby w katolickim kościele.